Kapitan drużyny piłki nożnej Jihlava Vaculík: Wiosna to nie tylko pierwszy mecz

Mimo że wszyscy gracze z pewnością spróbują obudzić nerwowość. “Oczywiście, to zawsze pierwszy raz przed pierwszym meczem”, skinął głową 35-letni pomocnik. Na szczęście przyjemność ma wyraźną przewagę. „Nikt nie kocha przygotowania bez gier, więc to jasne,” potwierdził.

Dwa lata z rzędu rozpoczął Jihlava sprężynę dokładnie 22 lutego, w obu przypadkach na swoim koncie jeden punkt za bezbramkowym remisem.Dwa lata temu był to mecz u siebie z Hradec Králové, aw zeszłym roku w Brnie w meczu z Znojmo. „Dlaczego ja nie pamiętam, a jeśli dobrze pamiętam, nie jedna z tych gier, gdzie po prostu nie udało zabaw” Vaculik powrócił na krótko, aby rozpocząć drugą połowę w ostatnich dwóch latach, górny konkurencję krajową. „Wszyscy wiemy, że dobry początek jest bardzo ważny,” powiedział

W tym roku zaczyna FC Vysocina część wiosennej sezonu dzień wcześniej. – w dniu 21 lutego – i skoku XIII Bohemians podróżujących z wizytówki jedenastym głównej tabeli ligowej drużyny. “Wierzę, że możemy wygrać”, powiedział stanowczo Vaculik. „Oczywiście, będzie to specyficzna gra, podobnie jak pierwsze zwykle są, ponieważ nie można bardzo dobrze się spodziewać, w jakiej formie, która po prostu będzie”, stosowanego po całej ostrożnej dodatku.

pierwsza gra może być obosiecznym

obecnie poza oba zespoły są teraz tylko jeden punkt. “Jak już powiedziałem, pierwszy mecz jest zawsze ważny, ale z drugiej strony może być dwustronny.Możemy wygrać 3: 0, a następnie nie grać pięć razy z rzędu. To znaczy, że nie do końca o to otwarcie mecz lub dwa, „kontynuował demontaż tematem otwarcie okrążenia Jihlava kapitana, który w czerwcu tego roku obchodzi trzydzieści drugie urodziny.

Podobnie doświadczeni sportowcy Jihlava w kadrze też ma , nawet jeśli para je znajdzie. Najważniejszym piłkarzem zespołu Jaromír Blažek był niewątpliwie. A obecnie jest w Czechach, aby stanąć w bramce FC Vysočina.Jan Hanuš jest obecnie ranny.

“Sądzę, że z powodu poprzednich meczów poprzednich lat z pierwszymi meczami w sobotę wszyscy dobrze się bawimy – powiedział Vaculík.  Ostatnio ten piłkarz Jihlava zmienił się w obronie lub na krawędzi depozytu. “Tak grałem w ostatnich dwóch meczach, więc zakładam, że jeśli się uda, to też pozostanie w Czechach” – powiedział. “Gram życie w kopii zapasowej, więc lubię to najbardziej, ale jeśli trener myśli, że potrzebuję go gdzie indziej, pójdę gdziekolwiek,” zapewnił.