Nigdy nie pokonasz Wesa Morgana, człowieka kierującego marzeniem miasta Leicester

Nigel Pearson zebrał większość składu przed swoim wyjazdem zeszłego lata, ale to Ranieri – niegdyś wyszydzony jako Tinkerman – dał fanom zgraną drużynę. Teraz prawie każdy naśladowca piłki nożnej w kraju może recytować podstawowy skład Leicester: Schmeichel, Simpson, Morgan, Huth, Fuchs, Mahrez, Kanté, Drinkwater, Albrighton, Vardy, Okazaki.Plus kilka regularnych subwooferów: King, Ulloa, Schlupp.Brilliant transformacja Wes Morgan ucieleśnia cud Leicester | Jonathan Wilson Czytaj więcej

Patrząc na listy ofiar Arsenalu i Manchesteru United w sezonie, trudno nie dojść do wniosku, że być może Ranieri miał szczęście z powodu długotrwałych kontuzji, utrudniony jedynie przez pęknięte kolano wiązanie, które wypchnęło Matty Jamesa na całą kampanię (dając Dannymu Drinkwaterowi szansę) i ścięgno udowe w grudniu, które kosztowało Jeffa Schluppa najlepszą część trzech miesięcy. Ale jeśli szczęście, a nie skuteczne podejście do kondycji fizycznej, miało z tym coś wspólnego, to większość ludzi na pewno zgodziłaby się, że Leicester zasłużył na ich szczęście.

Pierwszą osobą, która złapała wzrok neutrala była Jamie. Vardy.Do czasu, gdy napastnik osiągnął koniec rekordowej liczby 11 bramek w kolejnych meczach, uwaga została przeniesiona na dotyk i wyobraźnię Riyada Mahreza. Następnie koneserzy zaczęli dostrzegać wkład N’Golo Kanté, którego niepozorne starcia i szybkie podania przypomniały złoty wiek Claude’a Makélélé.

Wszystkie trzy będą w ramce poszczególnych nagród na koniec sezonu , szczególnie jeśli Leicester zgłosi swój tytuł. Nikt nie byłby niesprawiedliwy – poza, być może, Sergio Agüero i Willian, jedynym człowiekiem, który dobrze grał zarówno dla José Mourinho, jak i Guusa Hiddinka – gdyby mieli zająć miejsce na podium.Ale w tym składzie Leicester jest człowiek, który, choć mniej imponujący, dostałby głos tej kolumny, a może także wielu fanów Leicestera.

Ich śpiew wart jest przypomnienia. Jego korzenie sięgają tego, co wymyślili w latach 80., by pozdrowić dary Des Walkera, świetnego środkowego obrońcy, który oświetlił obronę Lasu pod dowództwem Briana Clougha. “Nigdy nie pokonasz Des Walkera” – śpiewała Miejska Ziemia i wiedzieli, że jest to nic mniej niż prawda – przynajmniej do czasu Wembley, kiedy Anglia grał w Holandii, a Marc Overmars rozproszył jego aurę niewrażliwości.Ale wtedy Walker opuścił Forest for Sampdoria.

Morgan urodził się w Meadows, dzielnicy Nottingham, w odległości krótkiego spaceru od City Ground, gdzie wąskie uliczki z tarasami, zbudowane dla kolei i pracowników fabryki w 19 wieku. wieku, zostały zburzone w latach 70., aby ustąpić miejsca nierozsądnej przebudowie, która jedynie wyssała problemy społeczne. Odrzucony przez Notts County w wieku 15 lat, został przejęty przez akademię Leśnictwa jako osoba z nadwagą, ale mająca 17 lat. W sierpniu 2003 roku dostał swój debiut w lidze wraz z Walkerem, który powrócił na krótkie letnie lato w wykonaniu Trenta.

Pierwsze wrażenie fanów pochodziło od dużego, krzepkiego 19-latka, któremu brakowało tempa , manewrowość i finezja.Podczas gdy Walker sunął obok przeciwników z bezkompromisową prędkością, zanim w milczeniu sięgnął po kieszenie, Morgan bronił się z dudniącymi lungami i rozrzuconymi blokami, które w jego wczesnych latach często nie miały korzyści z dokładnego pomiaru czasu.

W końcu wywalczył 335 ligę zaczyna się dla Forest na drugim i trzecim poziomie, wybierany przez siedmiu menedżerów od 10 lat, często we współpracy z bardziej wypolerowanym Michaelem Dawsonem. Stopniowo fani zabrali go do swoich serc, a kiedy zaśpiewali “Nigdy nie pokonasz Wes Morgana”, rozpoznali, z serdeczną ironią, jego połączenie absolutnego zaangażowania w sprawę i pozornie nieusuwalnego wrażenia technicznego.

Czasami jego porażki okazały się fatalne, podobnie jak w burzliwej drugiej fazie rozgrywek League One przeciwko Yeovilowi ​​w maju 2007 roku.Las wygrał pierwszy mecz 2-0 w Huish Park, ale przegrał mecz 5-2 z powrotem przed swoimi kibicami. W dogrywce Morgan zostawił krótki backpass, umożliwiając Yeovilowi ​​przejęcie prowadzenia po raz pierwszy. Próbował zadośćuczynić z charakterystycznym szaleństwem na linii środkowej, która doprowadziła do wyrównania, ale tempo się zmieniło i upokorzenie Lasu wkrótce zostanie zapieczętowane. Danic Drinkwater z Leicester schodzi z cienia, by zasłużyć na miejsce w Anglii Czytaj dalej

Był obecny podczas innych niezapomnianych katastrof.Na uwagę zasługuje miażdżąca porażka 3: 0 w Pucharze Anglii w Chester w 2005 roku, gdy drużyna gospodarzy, która walczyła w czwartej lidze, miała trzy inne bramki odrzucone, oraz stratę 4-3 w domu z Blackpool, aby zaliczyć 6 -4 Łączna porażka w play-offach Mistrzostw 2010, z Morganem bezradnym na kolanach w pobliżu miejsca karnego, ponieważ DJ Campbell ukończył hat-tricka.

Ale skończył jako kapitan drużyny, a on był ceniony przez większość. “Jest tak samo jak każdy z nas i mam nadzieję, że zostanie na zawsze” – napisał jeden z fanów na stronie internetowej, zanim Pearson zabrał go do Leicester za renomowaną opłatę za przelew w wysokości 1 miliona funtów w 2012 roku.Wielu z nich wybaczyło mu do tego stopnia, że ​​byliby szczęśliwi widząc, jak prowadzi zwycięską drużynę, nawet taką, która znajduje się w odległości zaledwie 25 mil.

W Leicester, biorąc udział w tej słynnej ucieczce z Spadek w zeszłym roku wydaje się robić wszystko, co powinien zrobić kapitan, dając przykład na boisku i związek pomiędzy Ranieri i graczami przez resztę tygodnia. Jego ogromna obecność i gromy bloków stanowią istotny element solidnej, dobrze zorganizowanej obrony, która jest równie ważna dla kampanii Foxów, jak ich płodny atak, jak tanio wydaje się teraz ten milion.