Podgląd weekendu MLS: czy NYC FC w końcu nauczył się “miejskiej drogi”?

Co to jest “Droga po mieście”? Jason Kreis nie był w stanie tego uchwycić, mimo że spędził najlepszą część roku w Manchesterze, obserwując stronę Manuela Pellegriniego; robić notatki, chować się w krzakach, oglądać Aguero i Co przez lornetkę dalekiego zasięgu. W ten sposób Patrick Patrick Vieira został wcielony w celu dostosowania tożsamości strony Bronxa do tożsamości Manchester City. Mógł już poczynić pewne postępy.

Jeśli “City way” ma zostać wykorzystane w Man City w ciągu ostatnich dwóch sezonów, to NYC FC jest blisko zbliżone do roku 2016 – ostry jak brzytwa w ataku, zdecydowanie ociężały z tyłu.Sześć bramek z otwarcia dwóch gier sezonu sugeruje, że strona Vieiry szybko znalazła swój atakujący żeton, ale zostało to nieco zrekompensowane pięcioma golami, które przyznali w tym procesie. Dlaczego Stany Zjednoczone nie mogą stworzyć męskiej gwiazdy piłki nożnej? Przeczytaj więcej

David Villa szybko osiadł w MLS w zeszłym sezonie i teraz wygląda naprawdę dobrze w swoim otoczeniu, prowadząc linię frontu NYC jako najlepszego gracza i duchowego lidera. Mimo wszystkich wysiłków poza sezonem i transakcji na rynku transferowym, Vieira wciąż brakuje takiego zawodnika z tyłu. Jego backline jeszcze się nie ułożyło, a trzyosobowa defensywa walczyła z Toronto FC tak samo jak czteroosobowa obrona przeciwko Chicago Fire.Czy NYC FC może ostatecznie walczyć z Orlando? New York Red Bulls ma nadzieję, że będzie to trzeci raz szczęścia

Jesse Marsch pewnie chce odejść. New York Red Bulls byli wielokrotnie nagradzani przez MLS Cup, a jednak stracili dwie pierwsze mecze. Oczywiście jest jeszcze za wcześnie, aby wyciągnąć głębokie wnioski dotyczące szans na mistrzostwo, ale mimo to mogą wykorzystać zwycięstwo w Houston Dynamo w sobotę, aby rozpocząć kampanię.

Porównaj 2016 Red Bulli z ich Rozpalony na czerwono start w kampanii 2015 roku, kiedy grali w siedem gier bez porażki. Oczywiście, Marsch wszedł do MLS w zeszłym sezonie jako pakiet niespodzianek, przynosząc nowy system i formację do klubu Harrison.Odbiło resztę podziału od straży. Od reality TV do Red Bull Arena: dziwna wycieczka Gideona Baah do MLS Przeczytaj więcej

Jednak zarówno Montreal, jak i TFC stworzyły precedens w grze przeciwko Czerwonym Byki, negujące wysoką presję Marsch’a – choć na dwa różne sposoby. Podczas gdy pierwsza trwała tak szybko i tak często, jak to było możliwe, ta ostatnia celowo straciła większość posiadania, pozwalając im uporządkować i wypełnić luki. Red Bulls świetnie się rozwijają, ale w starciu z drużyną, która jest tak ostrożna, trudno im grać naturalną grę. Houston ma plan naśladowania. Jak nowy wygląd LA Galaxy zbliży się do Cali Clasico?

Ze wszystkich rywalizacji, derbii i konkursów MLS, Kalifornia Clasico jest najbardziej konsekwentnie fascynującą ligą.Bez zwłoki czasu, co najmniej jedna czerwona kartka lub moment Alan Gordonism to nie jest Cali Clasico.

Rzeczywiście, spotkania LA Galaxy i trzęsienia ziemi w San Jose wydają się być wybuchowe, z 12 bramkami podzielonymi pomiędzy dwiema drużynami w ciągu zaledwie trzech meczów w zeszłym sezonie. Zderzenie w tym tygodniu ma potencjał, by sprostać takiemu obciążeniu, chociaż to, czy nastąpi, czy nie, będzie prawdopodobnie zależało od tego, w jaki sposób Galaxy podejmie się tego zadania.

Trzęsienia ziemi wchodzą w ten weekend w silnej formie, wygrywając oba ich mecze w tym sezonie. Dominic Kinnear ma za zadanie zapewnić miejsce w play-off w tym roku i dobrze się z tym rozpisał.Jednak LA Galaxy to trudniejszy do zmierzenia zespół.

Przeciwko DC United podczas otwarcia sezonu, Galaxy otworzyło boisko, sprawiając, że powierzchnia gry była jak największa. To taktyka, która pasuje do graczy, z którymi Bruce Arena musi współpracować, ale tydzień później w Colorado LA wybrał bardziej zwarty system, w wyniku czego przegrał 1: 0. Więc w którą stronę Galaxy wyjdzie w ten weekend przeciwko kwakom? Najprawdopodobniej będzie to miało wpływ na rodzaj Clasico, który otrzymamy. Zwrot Drogiego Drogby będzie wskazywał, jak dobrze Montreal jest naprawdę

Nie ma wątpliwości, że na podstawie tego, co widzieliśmy do tej pory, Montreal Impact ustaliło tempo w MLS na 2016 rok.Nie chodzi tylko o to, że drużyna Mauro Biello wygrała oba mecze (Sporting KC i Earthquakes w San Jose zrobiły to samo), to sposób, w jaki udało im się osiągnąć te wyniki. Przeszli obok Vancouver i New York Red Bulls.

Ale najbardziej imponujące jest to, że Impact ma wpływ na wczesny sezon, że został osiągnięty bez najlepszego gracza. Po kilku tygodniach spędzonych w Kalifornii na pielęgnowaniu swoich czułych kolan, Didier Drogba mógł wrócić w ten weekend. Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej wrócił do treningu i może zmierzyć się z FC Dallas w Teksasie, chociaż Biello słusznie nieufnie wpędza Drogbę do akcji, zanim w pełni odzyska siły.

Jednak na ostatnich dowodach, Montreal Impact może nie nawet potrzebować Drogby.FC Dallas cierpi z powodu upokorzenia El Capitan w zeszłym tygodniu i zapewni niebezpieczną opozycję, ale dzięki Ignacio Piatti, Harry’emu Shippowi i Dominicowi Oduro wszędzie gdzieś w pobliżu ich najlepszej formy, Teksańczycy mogliby zmierzyć się z innym domowym upokorzeniem. Raczej na myślenie, Montreal może być jeszcze lepszy, gdy Drogba wreszcie się rozpakuje. Czy Dom Dwyer ponownie odkrył swoją formę w 2014 roku? Facebook Twitter Pinterest

Gdyby nie chip Quincy Amarikwa z San Jose przeciwko Portland Timbers, Dom Dwyer byłby hitem MLS w tym tygodniu.Jego oszałamiający strajk z około 25 jardów przeciwko Vancouver Whitecaps w zeszłym tygodniu wciąż zatrzymywał retweety i rozmowy z mediami społecznościowymi, nawet jeśli było to nieco przyćmione tym, co wydarzyło się na stadionie Avaya zaledwie 24 godziny później.

Wpływ celu Dwyera może jednak wykroczyć poza wszystko, co może być zapisane na Twitterze. Moment takiego bombowego spektaklu daje nadzieję – przynajmniej z punktu widzenia Sporting KC – że ponownie zdobędzie on szczyty osiągnięte w 2014 roku. Jego druga bramka, która doprowadziła go do wspaniałego przejścia, również była imponująca, i zasugerował bardziej holistyczna strona Sporting KC w tym sezonie.

Oczywiście, rok 2015 był nadal udany dla Dwyera, a angielski napastnik zarabiał 12 razy w 30 występach. Bez względu na to, jego poziom był wciąż o wiele niższy niż w poprzednim sezonie.Być może było to w związku z wkraczającym wpływem Krisztiana Nemeth na skrzydło, lub że nie był on jedynym strzelcem Sporting KC w 2015 roku. Przeciwko Vancouver jednak Dwyer powrócił do swoich najlepszych wyników. Toronto FC przedstawi pierwszy test, czy może zachować tę formę przez cały sezon.