Yann M’Vila: “Jeśli Rosjanin pojawi się z bronią, a ja mam siekierę, kto wygra?”

Wydaje się, że niezwykła rozmowa odbywa się w spokojnym, podmiejskim Cleadon – eleganckiej części miasta i miejscu treningowego klubu piłkarskiego – ale M’Vila jest daleko od przeciętnego profesjonalisty.

25-latek, który kiedyś opisał jako amalgamat Claude’a Makélélé, Patrick Vieira i Yaya Touré, opisuje wydarzenia ostatniego lata, kiedy trenował z Dynamo Moskwa, aby podpisać kontrakt z Rubinem Kazanem.

Rosyjskie media poinformowały, że M’Vila został oskarżony o zniszczenie jego wynajętego domu w wyniku konfliktu z Dynamo, a niedawno zwolniony z klubu francuski tłumacz mówił o toksyczności między szefem bezpieczeństwa klubu a zagranicznymi graczami.Mówiąc o szantażu wymuszonym na graczach, M’Vila utrzymywała siekierę w domu dla własnej ochrony.

To wszystko sprawia, że ​​niedzielna rozgrywka derbowa Tyne-Wear derby cum w Newcastle wydaje się sprawą przedszkolaka ale główna postać wylewa pogardę na wiele z rzekomych dramatów. “Może jednym z wielkich problemów był mój rosyjski tłumacz – został zwolniony przez Dynamo”, mówi, śmiejąc się z roszczeń o mieszkanie w koszu. “Ale jeśli chcesz, możesz zadzwonić do mojego starego właściciela. Zawsze płaciłem czynsz. Wszystko było absolutnie w porządku i porządku. “

Mimo to w zeszłym roku poinformowano go, że w Sunderland szukał schronienia po ucieczce z Moskwy.Ruban Kazań kręci głową i lekko się zarasta. “Myślę, że niektórzy ludzie mają błędny obraz Rosji”, mówi. “Podobał mi się mój czas, zwłaszcza ludzie. Rosjanie są naprawdę mili, naprawdę mili. Myślę, że są absolutnie fantastyczne.”

M’Vila jest nieco frostier do Roberto Mancini, trener, który wysłał go do domu wcześniej z innego kredytu, przy Internazionale poprzednim sezonie. “Świetnie się trenowałem w Inter Mediolan”, mówi. “Pracowałem ciężko. Czasem byłem lepszy od innych graczy. Po prostu moja twarz nie pasowała. Miałem się czego wstydzić „

A człowiek, którego znaczna zdolność. – On jest na pewno gracz Sunderland sezonu – postulaty, że powinno być dodanie do jego 22 Francja czapki, łatwo przyznaje, jego sumienie nie zawsze ma było podobnie jasne.Zrobiłem kilka złych rzeczy w moim życiu; Popełniłem błędy. Zawsze to przyznałem i zapłaciłem za to. Yann M’Vila

Uznany za jednego z najmłodszych talentów Francji w czasie swojej kariery w Rennes, jedyne wątpliwości co do cudownie precyzyjnego przeciwnika, z silną elegancją passer i inteligentny czytelnik gry otaczali jego skłonność do angażowania się w nieuczciwe skórki.

Był czas, kiedy został obrabowany przez dwie prostytutki, rzekomy atak na nastoletniego chłopca (nigdy go nie oskarżono) i szczególnie dziki wieczór w Paryżu z kolegami z Francji poniżej 21 lat.

Nie było niespodzianką, że gdy relacje z Mancini zepsuły się w Interu, porównał go z Mario Balotellim.Kiedy jego pierwsza gra rezerwowa dla Sunderlanda zobaczyła, że ​​wysłano go do headbuttingu przeciwnika, wydawało się, że znajomy skrypt wydaje się być rozwinięty, ale M’Vila pokrzyżowała niedowiarków, przypominając wszystkim, dlaczego kiedyś Arsenal i Liverpool go pożądali.

“To było daleko od headbutt, po prostu go popchnąłem,” uśmiecha się. “Ale w moim życiu zrobiłem kilka złych rzeczy; Popełniłem błędy. Za każdym razem, choć zawsze to przyznałem i zapłaciłem za to. Zawsze mówię, że mówię prawdę – i myślę, że zdecydowanie dużo dojrzewałem. Spójrz na statystyki w tym sezonie.Grałem w około 30 meczach i miałem jedną żółtą kartkę. “

Sam Allardyce zaufa swojemu kluczowemu pomocnikowi utrzymującemu taką dyscyplinę w St James ‘Park, a po awansie w Sunderland wygranym 3-0 derbowym meczu na Wearside. jesień, M’Vila rozkoszuje się perspektywą.

“Atmosfera była elektryczna” – wspomina. “To było wyjątkowe, nigdy nie doświadczyłem czegoś podobnego. Grałem w derbach Milanu i było wspaniale, ale nie całkiem na poziomie północno-wschodnim. Tutaj, jeśli dobrze sobie poradzisz, jesteś oklaskiwany prawie tak, jakbyś strzelił gola. To prawie jak gra w grę na ulicy. To jest fantastyczne.Fani naprawdę dają ci skrzydła do latania. “

Biorąc pod uwagę poważne zagrożenie spadkowe w starciu z Sunderlandem i Newcastle, niedzielne spotkanie zostanie nasycone zwiększoną intensywnością, stanowiąc prawdopodobnie najbardziej znaczące spotkanie Tyne-Wear.

Wybór przez M’Vila mocno zapinanego czarno-białego dresu projektanta – raczej deklaracja poprawności politycznej od gracza z Sunderlandu w derbach tygodnia – może sugerować obojętność na lokalną wrażliwość, ale w tym przypadku pozory są złudne. “Musimy być razem i musimy być agresywni w niedzielę”, mówi. “Chcę się upewnić, że Sunderland pozostanie na miejscu.”

Pozostaje “gotowy do rozmowy” na temat możliwości pozostania w przyszłym sezonie i cieszy się życiem w okolicy, w której ma nawet francuskiego sąsiada. “Czasem widzę Moussę [Newcastle’s Sissoko] z mojego okna – mieszka tuż nad drogą”, mówi. “W zeszłym tygodniu wróciliśmy z Paryża, ale tak naprawdę nie rozmawiamy o grze w derbach.”

Wnikliwa rozmowa z tłumaczem, M’Vila zamienia się w nieco powściągliwą, gdy omawia kłopotliwą młodość Amiens i Paryż. “Miałem bardzo trudne wychowanie”, wyjaśnia. “Moi rodzice zawsze upewniali się, że posiłek jest na stole, ale nie mieliśmy zbyt dużo pieniędzy.Widziałem wiele rzeczy, które zmieniłyby twoje włosy, rzeczy, które naprawdę mnie wstrząsnęły. “

Ta przeszkadzająca okolica ułatwia docenienie odcieni szarości. “Oglądanie Francji na Mistrzostwach Europy tego lata i nie bycie jej częścią będzie bolało”, przyznaje. “Granie o Francję to wciąż moja nadzieja, ale to nie jest mój główny cel. Moim głównym celem jest wywołanie uśmiechem fanów i upewnienie się, że Sunderland zostanie w Premier League. “